Autor [EN] [ES] [PT] [IT] [DE] [FR] [NL] [TR] [SR] [RU] Wątek: Ulubiony dowcip to...  (Przeczytany 472 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Unicorn

  • Administrator
  • *****
  • Posty: 656
  • Płeć: Mężczyzna
  • 05.02.2017 10:39:49
Ulubiony dowcip to...
dnia: 24.05.2016 22:49:08
 8)
Idąc ulicami Berna Stirlitz zauważył, jak bezdomny pies podniósł nogę. Była to noga profesora Pleischnera.

Do gabinetu Bormanna wchodzi nieznajomy. Staje przed biurkiem i patrząc prosto w oczy Bormanna, wykonuje dziwne gesty. W końcu mówi:
– Słonie idą na północ, a wołki zbożowe podążają ich śladem.
Bormann patrzy na przybysza z wyraźnym niesmakiem.
– Gabinet Stirlitza jest piętro wyżej – odpowiada.
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Nonźródła:Dowcipy_o_Stirlitzu

On-Line: 1 Gość, 0 Użytkowników
 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
0 Odpowiedzi
560 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 24.05.2016 14:17:57
wysłana przez Unicorn